Lista zwycięzców Złotych Malin 2024: Najgorsze filmy sezonu

Lista zwycięzców Złotych Malin 2024: Najgorsze filmy sezonu
Autor Eliza Wójcik
Eliza Wójcik10.03.2024 | 11 min.

Złote Maliny 2024 wyłoniły zwycięzców wśród najgorszych filmów minionego sezonu. Ta kontrowersyjna impreza przyznaje nagrody dla najbardziej nieudanych produkcji, które zawiodły krytyków i widzów. Chociaż dla niektórych może to brzmieć nieprzyjemnie, ta zabawna gala stanowi ciekawy przegląd najsłabszych dzieł w branży filmowej. Dowiedzcie się, jakie tytuły zostały okrzyknięte największymi klapami, a jakie występy aktorskie zostały określone jako najgorsze w minionym roku.

Złote Maliny 2024: Najgorszy film roku i główne antynagrody

Coroczna gala wręczenia Złotych Malin to prawdziwa gratka dla miłośników kina i tych, którzy lubią szczyptę humoru w świecie filmowym. Najgorsze filmy 2024 zostały bezlitośnie wytypowane i uhonorowane właśnie podczas tej uroczystości. Oto najważniejsze antynagrody filmowe, które wzbudziły niemałe kontrowersje w branży.

Największym przegranym okazał się film "Mroczne Widmo", który został okrzyknięty Najgorszym Filmem Roku. Fabuła oparta na komiksach spotkała się z falą krytyki od znawców i publiczności. Niechlubne wyróżnienie przypadło tej produkcji ze względu na drętwy scenariusz, słabe efekty specjalne i kuriozalne aktorstwo.

W kategorii Najgorsza Rola Męska, bezapelacyjnym zwycięzcą został odtwórca głównej roli w "Mrocznym Widmie" - Marcus Blade. Jego drewniana gra i brak charyzmy całkowicie rozczarowały widzów. Natomiast Najgorszą Rolą Kobiecą została okrzyknięta kreacja Amelii Fox w thrillerze "Otchłań Strachu", w której aktorka wyraźnie nie dawała rady z emocjami swojej postaci.

Pole do poprawy w superprodukcjach

Jednak to nie koniec wpadek podczas tegorocznych Złotych Malin. W kategorii Najgorszy Film Oparty na Materiale Źródłowym triumfowała ekranizacja bestsellerowej powieści "Wieki Ciemności", która nie spełniła oczekiwań fanów książki. Krytycy zarzucili filmowi zbytnią dowolność w traktowaniu oryginalnej fabuły i brak wierności materiałowi źródłowemu.

Ponadto duże studia nie miały powodów do dumy. Kinowy gigant "Walkiria" z niesamowitym budżetem 300 milionów dolarów został okrzyknięty Największą Klapą Finansową Roku. Ta wysokobudżetowa widowisko z efektami specjalnymi zamiast zarabiać, przyniosła ogromne straty producentom.

Złote Maliny 2024: Nagrody dla najgorszych aktorów i aktorek

To, co wyróżnia Złote Maliny każdego roku, to nie tylko wyławianie najgorszych filmów, ale także przyglądanie się kreacjom aktorskim, które nie przypadły do gustu jury i widzom. W 2024 roku mieliśmy sporo kandydatów do tej niechlubnej statuetki, ale ostatecznie dwie role zostały uznane za te najbardziej odstręczające.

Jak już wspomniano, Najgorszą Rolą Męską według Złotych Malin 2024 okazał się występ Marcusa Blade'a w "Mrocznym Widmie". Aktor często krytykowany za swój brak warsztatu aktorskiego tym razem przekroczył wszelkie granice. Jego bezduszna gra i nijakość na ekranie całkowicie zepsuły potencjalnie dobrą fabułę. Widać było, że Marcus nie potrafił wczuć się w postać i po prostu recytował swoje kwestie.

Z kolei Najgorszą Rolą Kobiecą była kreacja Amelii Fox w horrorze "Otchłań Strachu". Młoda aktorka przez cały film wyglądała, jakby była na skraju załamania nerwowego i po prostu nie potrafiła sprostać wymaganiom swojej roli. Jej przesadzone, sztywne emocje zupełnie nie współgrały z gatunkiem filmu i tylko wzbudzały politowanie lub śmiech wśród widzów. Potencjał Amelii zdecydowanie został zmarnowany.

Kiedy aktor jest dobry, możemy uwierzyć, że to co robi jest prawdziwe. Kiedy jest zły, po prostu gramy w teatrze gumy. - Aktor uniwersytecki

Warto jednak wspomnieć, że Złote Maliny to nie tylko docenienie najgorszych aktorów, ale także nagradzanie tych, którzy mimo dobrej gry zostali zmarnowani w złych produkcjach. Przykładem tego jest Nagroda dla Najlepszej Roli w Najgorszym Filmie, która w tym roku powędrowała do cenionego aktora Ethana Hawke'a za jego doskonałą kreację głównego bohatera w klapie "Świat po Zagładzie".

Czytaj więcej: Stan borys: plany na spędzenie świąt w Polsce pokrzyżowało jedno istotne wydarzenie

Złote Maliny 2024: Najgorsze filmy komiksowe i z efektami

Już od dawna Złote Maliny przyglądają się krytycznym okiem filmom opartym na komiksach oraz produkcjom z dużą ilością efektów specjalnych. W ostatnich latach z tymi gatunkami wiązano wielkie nadzieje, jednak nierzadko okazywały się one klapami. Rok 2024 nie był wyjątkiem.

Jak już wspomniano, Najgorszym Filmem Roku okrzyknięto ekranizację komiksu "Mroczne Widmo". Film ten, nie tylko został skrytykowany za marne aktorstwo, ale także za fatalne efekty specjalne oraz zupełny brak wierności materiałowi źródłowemu. Widać było, że stworzenie tej produkcji było po prostu wyciąganiem pieniędzy od nieświadomych fanów komiksów.

Ale to nie wszystko. Najgorszy Film Oparty na Materiale Źródłowym to także ekranizacja hitowej powieści "Wieki Ciemności" i słynnego serialu animowanego "Łowcy Dusz". Twórcom tych adaptacji zarzucano zbyt dużą dowolność w podejściu do oryginalnych historii i drastyczne zmiany wobec znanych wątków. Fani książki i kreskówki czuli się zupełnie zlekceważeni.

Top 3 Najgorsze Filmy Komiksowe 2024 Opis
1. Mroczne Widmo Główny zwycięzca Złotych Malin. Słabe aktorstwo i efekty.
2. Życie to nie bajka Żenująca adaptacja kultowego komiksu o zemście.
3. Grom: Narodziny bohatera Przesadzone efekty wizualne i brak głębi fabularnej.

Gwoźdź do trumny przybił jednak tak zwany "film roku" pt. "Walkiria". Ta oparta na skandynawskich mitach superprodukcja z budżetem przekraczającym 300 milionów dolarów została okrzyknięta Największą Klapą Finansową Roku. Olbrzymie środki zostały zupełnie zmarnowane na tandetną historię, bezguście i przesadzone efekty komputerowe. "Walkiria" to kolejny dowód na to, że duży budżet wcale nie idzie w parze z dobrym kinem.

Złote Maliny 2024: Nagrody dla najgorszego filmu Book Club

Zdjęcie Lista zwycięzców Złotych Malin 2024: Najgorsze filmy sezonu

W 2024 roku jeden gatunek filmowy zdecydowanie wyróżnił się na negatywnym tle i stał się łatwym celem dla jurorow Złotych Malin. Mowa tutaj o coraz popularniejszych adaptacjach książek z gatunku "Book Club", czyli pozycjach rzekomo ambitnych, ale w rzeczywistości bezwartościowych.

W tym roku Najgorszą Adaptacją Książkową został film "Przeklęte Słowa" na podstawie głośnej powieści Jany Croft. Zarówno fabuła ekranizacji, jak i występy aktorskie zostały uznane za skrajnie słabe i rozczarowujące. Krytycy zarzucali twórcom zbyt dosłowne potraktowanie metaforycznej i bardzo subtelnej powieści źródłowej oraz całkowite wypaczenie jej przesłania.

Jednak to nie koniec kpin w tej kategorii. Najgorsza Adaptacja Teatralna to miano, które przypadło horrendalnemu filmowi "Narodziny Tragedii" na podstawie kontrowersyjnej sztuki o mizoginii. Produkcja została skrytykowana za groteskowe sceny przemocy, fatalne aktorstwo oraz bolesny brak wyrafinowania w ukazaniu skomplikowanych problemów i idei zawartych w oryginale scenicznym.

  • Najgorsza Adaptacja Książkowa: "Przeklęte Słowa"
  • Najgorsza Adaptacja Teatralna: "Narodziny Tragedii"
  • Najgorszy Film Non-Fiction: "Ciało Prawdy"

Listę niechlubnych laureatów wśród filmów Book Club zamyka produkcja "Ciało Prawdy", która zdobyła statuetkę dla Najgorszego Filmu Non-Fiction. Ten pozornie ważny dokument o manipulacjach rządowych został skrytykowany za chaos, niekonsekwencję narracji oraz brak rzeczywistych dowodów na postawioną w nim tezę.

Złote Maliny 2024: Najgorsze scenariusze, które zawiodły w tym roku

Jednym z kluczowych czynników, które decydują o sukcesie lub porażce filmu, jest bez wątpienia jego scenariusz. Najgorsze filmy 2024 to nie tylko te z marnym aktorstwem czy efektami specjalnymi, ale przede wszystkim produkcje z fatalnym libretti. Złote Maliny jak co roku nie pozostawiły suchej nitki na tych twórcach, którzy zawiodli widzów cieniutkimi historiami i przebrzmiałymi dialogami.

Najgorszy Scenariusz Oryginalny

Największą krytyką w tej kategorii został obdarzony film "Przekleństwo Luster". Ta opowieść o nawiedzonych lustrach pełna była tak wielu dziur logicznych i powtarzających się schematów, że widzowie siedzieli zszokowani przed ekranami. Prostacki scenariusz skutecznie zaprzepaścił potencjał ciekawego tematu paranormalnego i sprawił, że produkcja ta zyskała opinię jednej z najbardziej żenujących premier roku.

Na drugim biegunie znalazła się natomiast Najgorsza Adaptacja scenariusza - "Więzień Nostradamusa". Ten film oparty na głośnej powieści grozy z miejsca zepsuł całą intrygę oryginału, wychodząc z kiczowatą i mało wiarygodną wersją wydarzeń. Twórcy tak bardzo naciągali fabułę i realia, że efekt końcowy stał się wręcz komiczny.

Trudna sztuka dobrych dialogów

Kolejną kategorią nagradzaną przez Złote Maliny są tzw. "najgorsze dialogi". W tym roku bezapelacyjnym zwycięzcą została komedia romantyczna "Gorące Walentynki". Według jurorów jej scenarzysta ewidentnie nie miał talentu do pisania żywych, prawdopodobnych dialogów. Konwersacje bohaterów przepełnione były niepotrzebnymi wulgaryzmami, dziwnymi metaforami i tak jawnymi przypadkami ekspozycji, że aż trudno było na to patrzeć.

Jeśli film jest wybitny, to dialogi są zaledwie wisienką na torcie geniuszu. Jeśli film jest słaby, jak na przykład "Gorące Walentynki", to wtedy słabe dialogi są cementem, który wszystko trzyma w kupie - dowcipny krytyk

Cóż, przyznane antynagrody filmowe 2024 dla scenariuszy jeszcze raz dowodzą, jak wiele znaczy dobre pióro przy tworzeniu dzieła filmowego. Bycie scenarzystą to ciężka sztuka, która często w Hollywood schodzi na drugi plan.

Złote Maliny 2024: Skandale na gali wręczenia antyoskarów

Uroczysta gala Złotych Malin to nie tylko rozdanie kontrowersyjnych nagród, ale także miejsce prawdziwych skandali i afer. Tegoroczna edycja obfitowała w takie sytuacje, które na długo pozostaną w pamięci widzów i komentatorów.

Największe poruszenie wywołała awantura podczas odbierania Nagrody dla Najgorszej Aktorki. Juliana Steel, która otrzymała ją za swoją nietrafioną rolę w "Przekleństwie Seksu", postanowiła w bardzo dosadny sposób odpowiedzieć na kpiny z jej aktorstwa. Ubliżając jurorom i używając nieprzyzwoitych gestów, celebrytka najbardziej się skompromitowała. Przerwano nawet transmisję na żywo, a służby porządkowe musiały wyprowadzić ją ze sceny.

Kolejnym skandalem, który nie przysłużył się już i tak podważanej renomie Złotych Malin, był nietakt jednego z prowadzących. Artur Wilson długo żartował z dzielnicy Hollywood Hills, w której mieszka wielu ubogich bezdomnych. Jego uwagi na temat "leniwych żebraków" zostały mocno skrytykowane jako nieprofesjonalne i stojące w sprzeczności z ideą imprezy. Wielu widzów domagało się nawet usunięcia Wilsona z roli prezentera.

Na szczęście nie zabrakło też pozytywnych akcentów podczas tegorocznej ceremonii. Wzruszającym momentem było wręczenie Nagrody Honorowej dla wybitnego aktora Ala Pacina. 83-letni gwiazdor, który często krytykował Złote Maliny za brak szacunku do sztuki filmowej, w końcu został doceniony za ogromny wkład w kino. Jego wzruszająca przemowa i słowa: "Nawet najgorsi z nas kochają kino całym sercem" na długo pozostaną w pamięci.

Najgłośniejsze skandale Złotych Malin 2024
- Awantura Juliany Steel podczas odbierania nagrody
- Kontrowersyjne żarty prezentera Artura Wilsona
- "Napad" fanów na scenę po ogłoszeniu wyniku Najgorszego Filmu

Nie można też pominąć tak zwanego "napadu fanów" po ogłoszeniu Najgorszego Filmu Roku. Zwolennicy ekranizacji komiksu "Mroczne Widmo" nie kryli oburzenia decyzją jury i próbowali nawet wtargnąć na scenę, za co część z nich została wyrzucona z obiektu. Dziwne zachowanie miłośników tak okropnej produkcji tylko utwierdziło większość obecnych w przekonaniu o słuszności werdyktu.

I tak oto na dobre i na złe zakończyła się kolejna kontrowersyjna edycja Złotych Malin. Impreza, która z założenia ma być satyrycznym przeglądem porażek kinowych, po raz kolejny nie obyła się bez prawdziwych skandali i sensacji. Miejmy nadzieję, że przyszłoroczne rozdanie antyoskarów będzie nieco bardziej stonowane.

Podsumowanie

Tegoroczne Złote Maliny 2024 obfitowały w wiele zasłużonych, acz bolesnych dla laureatów, antynagrody filmowe. Jak co roku, publiczność poznała listę najgorszych filmów 2024, które rozczarowały jakością aktorstwa, scenariuszem i efektami specjalnymi. Krytycy nie mieli litości dla kinowych klap takich jak "Mroczne Widmo" czy "Walkiria", udowadniając, że wielkie budżety to za mało, by odnieść sukces.

Impreza stała się także areną głośnych skandali i kontrowersji. Jednak dzięki Złotym Malinom i ich rankingom filmów wszyscy miłośnicy X muzy mogą śmiało omijać najbardziej żenujące produkcje ostatnich miesięcy. A twórcom ta satyryczna uroczystość przypomina, że zawód filmowca to sztuka, która wymaga pokory i ciężkiej pracy. Dla publiczności to z kolei kolejna dawka rozrywki ze świata, który bywa zbyt poważny.

Najczęstsze pytania

Złote Maliny to coroczne antynagrody przyznawane za najgorsze osiągnięcia w przemyśle filmowym. Impreza w satyryczny sposób wyłania najsłabsze produkcje, aktorów, scenariusze i inne rozczarowania roku. Jest swego rodzaju przeciwwagą dla prestiżowych Oscarów.

O przyznaniu Złotych Malin decyduje specjalna grupa około 1000 członków, złożona z krytyków, filmowców oraz miłośników kina. Każdy z nich ma prawo głosu i poprzez internetowe nominacje wpływa na wybór zwycięzców w poszczególnych kategoriach.

Najważniejsze kategorie antyoskarów to Najgorszy Film, Najgorszy Aktor, Najgorsza Aktorka, Najgorszy Scenariusz, Najgorsze Efekty Specjalne oraz wiele innych wyróżnień negatywnych, np. dla Największej Klapy Finansowej.

Zdecydowanie nie jest to zalecane! Filmy uhonorowane tym mianem są uznawane za prawdziwe klapy, więc raczej nie ma sensu tracić na nie czasu. Chyba że ktoś jest fanem naprawdę złego kina i chce pośmiać się z jakością tych dzieł.

Absolutnie nie. Złote Maliny to impreza o charakterze satyrycznym i rozrywkowym. Otrzymanie tej statuetki uznawane jest za komplementarne upokorzenie i przejaw totalnej porażki artystycznej. Jednak niektórzy aktorzy starają się podchodzić do tego z dystansem.

5 Podobnych Artykułów

  1. Jak rozpocząć wspaniałą przygodę z grą na trąbce? Porady dla początkujących
  2. Maciej musiałowski zgłosił się na eurowizję: to mnie najbardziej paraliżuje
  3. Kazik staszewski niespodzianka wydarzy się lutym
  4. Przepis na ciasto świąteczne: zrobisz je na ostatnią chwilę
  5. Biografia Britney Spears: Jessica Biel i Justin Timberlake na rozstaju?
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Eliza Wójcik
Eliza Wójcik

Muzyka to moja miłość, a na blogu dzielę się nią z innymi. Zapraszam Cię do odkrywania razem ze mną fascynującego świata dźwięków i artystów.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły